okulary mafii aviator

Okulary mafii

Producentów filmowych zafascynowały przesiąknięte zbrodniami, przemocą i korupcją gangsterskie biografie. Charyzmatyczne, twarde osobowości z honorem na ustach (białym proszkiem pod nosem) i bezwzględnym oddaniem dla rodziny. Amerykańskie kino XX wieku zakochało się w historiach włoskich mafiosów.


Ówczesny obraz mafiosa nieco odbiegał od tego, który obecnie kojarzą głowy millenialsów, gdzie strach i respekt wzbudza czarny hitlerwagen (z niebiesko-białym logo na masce) i „klamką” w schowku, której pusty magazynek rekompensuje nabity półmetrowy biceps – ważny środek przekazu w lokalnych dyskotekach.

okulary cygaro kokaina

Rozmach w stylu „Scarface”

Ekranizacje drugiej połowy XX stulecia („Ojciec Chrzestny”, „Chłopcy z ferajny” czy „Kasyno”) nie tylko przedstawiały zbiór zasad ówczesnego marketingu sieciowego (handel koksem), ale wprowadziły również widza w nowy wymiar przepychu i luksusu, gdzie kupno „za kesz” nowego Porsche było równie kosztowną decyzją, co inwestycja w hot-doga w ulicznej budzie. To się nazywa rozmach. A propos łakomych kąsków – pisząc ten artykuł rozsmakowuję się w historii Tony’ego Montany – tytułowego „Człowieka z blizną”. Klasyka gatunku. Co prawda Al Pacino, wcielił się tu w gangstera z kubańskim rodowodem, ale jego zamiłowanie do przepychu jest w iście włoskim stylu. I w zgodzie z maksymą – „Ja chce tego co na mnie czeka (…) świat i wszystko co na nim jest”.

okulary mafii cygaro zegarek

Okulary mafii – źli chłopcy i ich okulary

Jako badacz okularowej mody w strukturach mafijnych z sycylijsko-łódzkimi korzeniami (sam się śmieję jak to piszę) postanowiłem wziąć pod lupę filmowych szajkobohaterów. Źródeł inspiracji w gangsterskich filmach jest co nie miara. Osobiście przyjrzałem się bliżej lekko przydużym męskim metalowym oprawkom…choć cały czas mam przed oczami Michelle Pfeiffer w roli Elviry ze „Scarfece” w przeciwsłonecznych kocich okularach. Piękne i zjawiskowe. Ale co się odwlecze…Może kiedyś przyjdzie czas na artykuł „Kobiety mafii… i ich okulary”.

Drogi garnitur, dobrze wyprasowana koszula, najlepsze kubańskie cygara oraz metalowe zaokrąglone okulary Jimmiego (Robert de Niro) z „Chłopców z ferajny” czy Don Corleone (Al Pacino) z „Ojca chrzestnego III” stworzyły naprawdę zacne połączenia. To przykłady jak z pozoru błahym detalem można podkreślić osobowość postaci. Duży okrągły lub kanciasty metal z lat ’70 i ’80 tych jakiś czas temu wrócił do łask okularników… a tak w ogóle czy kiedykolwiek został zapomniany? Jeśli chodzi o klasykę gatunku – tzw. aviatory – to w mniejszym lub większym stopniu towarzyszą nam od lat 80-tych (mimo, że powstały jeszcze przed II WŚ). To jeden z topowych przykładów jak mocno filmowe ekranizacje kształtują okularowe gusta (Top Gun).

Okulary mafii aviator ghosteye

Moje mafijne typy

Obok klasycznych aviatorów na potrzeby sesji wybrałem także pełne metalowe oprawki o zaostrzonych krawędziach i z tzw. poprzeczką. Dla jednych mafia style, dla drugich oldschool, dla trzecich vintage. Nazywajcie jak chcecie. Mnie się podoba, a powiem więcej – zakumplowałem się z nimi na dobre. Zakładam nie tylko do zdjęć…

1 komentarz

  1. Lip 21 2018 at 10:46 PM
    mj

    Możesz podać modele tych okularów?