Jak chronić wzrok przed komputerem?

Powszechna komputeryzacja, kult smartfona, kilkuletnie dzieci w wózku z tabletem w ręku (standardowy widok w galeriach handlowych) czy nawykowe wpatrywanie się w ekran telefonu, to „radości”, za które wcześniej czy później zapłacimy wszyscy. Natychmiastowy przepływ informacji i nieograniczone możliwości Internetu zawsze i wszędzie, to chcąc nie chcąc ogólne „dobro” w jakim przyszło nam żyć.


Niestety cena za te łaski może okazać się wysoka, a w zasadzie już ją ponosimy. Jakby to powiedzieć – jestem u źródła. A moim źródłem jest żona – lekarz specjalista chorób oczu. Zawód, który wykonuje między innymi na okulistyce dziecięcej, pozwala mi być (przynajmniej teoretyczne) na bieżąco z informacjami na ten temat. Te z kolei potwierdzają, że ilość dzieci z wadami wzroku jest zatrważająca. Urzeczywistnia to moja praktyka w salonie optycznym w obsłudze tzw. klienta okularowego.

Można powiedzieć, że mamy epidemię krótkowzroczności (i nie tylko) u dorosłych i dzieci.

Powodów rzecz jasna jest kilka począwszy od nieprawidłowej diety po czynniki etniczne. My dzisiaj zajmiemy się, w moim przekonaniu, najważniejszym z nich i będącym zarazem tematem przewodnim artykułu.

Smartfon albo zdrowie – wybór należy do Ciebie

A chodzi tu o niebieskie światło emitowane z urządzeń takich jak smartfon, laptop, telewizor, które zwyczajnie szkodzi naszym oczom. Najgorsze jest to, że korzystanie z nich jest koniecznym i nieodzownym elementem naszego życia. Bo jak zaprzestać  korzystania z komputera w biurze pracując na co dzień w urzędzie, będąc informatykiem, księgowym czy pracownikiem banku? Jak sami widzicie potencjalnych grup ryzyka jest naprawdę dużo. Potwierdzam ten fakt tworząc dla Was ten wpis i zwyczajnie siedząc przed monitorem swojego laptopa… Odpowiedzmy zatem sobie wspólnie na pytanie – czy jesteśmy w stanie od tego uciec? Za chol…rę nie!

Wpływ światła niebieskiego na nasze oczy

A teraz ważne pytanie – dlaczego robię takie „halo” wokół światła niebieskiego? Zacznijmy od początku. Światło niebieskie i fioletowe posiada długość fali miedzy 400 a 500 nm i zwane jest inaczej światłem widzialnym o wysokiej energii. Oprócz tego, że naturalnie występuje w świetle dziennym emitowane jest przede wszystkim przez urządzenia cyfrowe posiadające monitor oraz przez sztuczne źródła oświetlenia. To właśnie owa technologia jest przyczyną problemów ze wzrokiem. Według najnowszych badań światło niebieskie wpływając na narząd wzroku zaburza procesy metaboliczne w siatkówce oka. Z czasem doprowadza do zwyrodnienia plamki żółtej i nieodwracalnego uszkodzenia fotoreceptorów prowadząc na końcu powoli, krok po kroku do trwałego uszkodzenia wzroku.

Wpatrywanie się w ekran komputera to także duży wysiłek dla nerwów wzrokowych, które nieprzerwanie kurczą się i rozluźniają. Prowadzi to w konsekwencji do zmęczenia wzroku, nieostrego widzenia czy bólu głowy. Znane są Wam objawy takie jak suchość oczu czy ich łzawienie?

Mamo, tato – daj mi tablet!

Światło niebieskie jest też podstępnym niszczycielem naszego prawidłowego rytmu okołodobowego. To istotny powód abyśmy ograniczali korzystanie z elektroniki przed zaśnięciem (łatwo powiedzieć) szczególnie u dzieci. Wszystko za sprawą melatoniny – hormonu snu, którego wydzielanie mówiąc wprost wpływa na to czy chce się nam spać o właściwej porze. Jako tata dwójki dzieci wiem doskonale, że odizolowanie dzieci od kolorowej i ciekawej technologii proste nie jest. Korzystanie z telefonu czy tabletu powszechnie staje się formą nagradzania dziecka i zamiennikiem papierowej bajki.  Jednakże – na Boga – nie popadajmy w skrajności i nie idźmy na łatwiznę. Ograniczajmy maksymalnie korzystanie u naszych dzieci z elektronicznych dobrodziejstw. Wierzę w Was! Zacznijcie od dzisiaj!

Komputer w pracy, a smartfon w domu…

Skoro jako rodzic wygadałem się już w temacie dzieci to teraz dwa słowa o nas dorosłych. Tu problem może wydawać się nieco bardziej skomplikowany z dwóch powodów. Po pierwsze urządzenia emitujące światło niebieskie są często nieodzownym narzędziem naszej pracy. Po drugie – zawsze jesteśmy najmądrzejsi i sami wiemy doskonale ile czasu możemy spędzać zanurzając się w otchłani Internetów czy Social – Mediów (czy na pewno??). Jest jednak różnica czy jesteśmy tego świadomi i szukamy pewnych rozwiązań czy też nie.

Okulary do pracy przy komputerze – soczewki z powłoką „blue”

Pewnym antidotum na tę „chorobę” jest wykorzystanie możliwości, które daje nam branża optyczna. Mówiąc precyzyjniej – osoby notorycznie przebywające przed ekranem komputera powinny korzystać z odpowiednich okularów. Mam tu na myśli szkła okularowe wyposażone w uszlachetnienie, które neutralizuje niebiesko-fioletowe światło emitowane przez urządzenia elektroniczne. Jak Wam się to podoba? Mówię tutaj o tzw. powłoce „blue”– nazwy własne takiej powłoki antyrefleksyjnej zwykle różnią się w zależności od producenta soczewek okularowych, a swój delikatny kolor niebieski zawdzięczają resztkowej barwie odbicia powłoki antyrefleksyjnej. Soczewki te posiadają zwiększony współczynnik odbicia światła niebieskiego przez materiał soczewki dzięki czemu jesteśmy w stanie w znaczący sposób chronić nasz wzrok przed światłem niebieskim. Pamiętajmy o tym niezależnie od tego czy posiadamy wadę wzroku i stosujemy korekcje okularową czy też widzimy doskonale  – nic nie stoi na przeszkodzie, abyśmy zastosowali tego typu ochronę w tzw. okularach „zerówkach”. Kompleksowa ochrona przed długością fal charakterystycznych dla promieniowania niebieskiego i ultrafioletu będzie wiązać się dla nas także z większą przejrzystością widzianego obrazu i z poprawą kontrastu.

jak chronic wzrok przed komputerem

Dla spokoju sumienia – powiem Wam o jeszcze jednym – jeśli pracujecie jako np. grafik komputerowy warto pamiętać, że powłoka „blue” dyskretnie może  zmieniać kolor widzianego obrazu (szczególnie barwy żółtej).

Jeśli przeczytaliście ten tekst do końca – zróbcie proszę coś dla mnie. Weźcie dziś wieczorem do rąk książkę, z której rozpoczęciem borykacie się od dłuższego czasu (założę się, że jest taka!), a dzisiaj na dobranoc zamieńcie się dla swojego dziecka w dobrego szeryfa, który przeczyta bajkę i zarekwiruje telefon. A może wejdzie to w nawyk (czego życzę Wam …i sobie).

Trzymajcie się!

Ghosteye

2 komentarzy

  1. Sie 16 2019 at 11:28 AM
    Senka

    dziękuję, a teraz sprawdzę jak to jest u optyka z tym blue. Pozdrawiam -S

    1. Gru 08 2019 at 3:47 PM

      Wszystkiego dobrego. Pozdrawiam!